Przepowiednia Lodovica Rocca

Włoski franciszkanin Lodovic Rocca pod koniec swojego życia wyruszył do Ziemi Świętej w 1849 roku mając 92 lata. Zamieszkał w klasztorze na Górze Synaj, gdzie wg przekazów popadł na 6 tygodni w osobliwy stan. Czując że zbliża się jego koniec jego wędrówki po Ziemi poprosił dwóch braci Augustyna i Antoniego, by zapisywali jego słowa. Spisane, następnie wydane przez drukarnię Watykanu: „Proroctwa o wszystkich krajach, rządach Europy oraz Azji, Afryki i Ameryki”. Najjaśniejsza wizja dotyczy Polski i późniejszego obszaru w skład którego wejdą tereny dzisiejszych: Czech, Słowacji, Węgier, Chorwacji, Ukrainy, Białorusi, Litwy, a także być może i Bułgarii, Rumunii, Mołdawii, Serbii, Macedonii, Czarnogóry i Albanii.

Czytaj dalej

Proroctwo Teresy Neumann z 15 X 1948r.

Proroctwo Teresy Neumann z Konnersreuth (ur. 9 kwietnia 1898 w Konnersreuth; zm. 18 września 1962), niemieckiej mistyczki i stygmatyczki. Teresa była członkiem Franciszkańskiego Zakonu Świeckich. 5 marca 1926 Teresa miała zostać obdarzona stygmatami. Na jej rękach, nogach, głowie i boku widoczne były krwawe rany. Co tydzień, od północy w czwartek do godziny trzynastej w piątek jej rany otwierały się i krwawiły.

Czytaj dalej

Prorocza wizja bł. Ks. Bronisława Markiewicza z 1863r.

Błogosławiony ks. Bronisław Markiewicz (1842-1912) – założyciela Zgromadzenia św. Michała Archanioła. Był wielkim wychowawcą, patriotą i społecznikiem. Poniżej prezentujemy fragment dramatu „Bój bezkrwawy” jego autorstwa, w którym spisał swoje widzenie dot. Polski, które miało miejsce 3 maja w Przemyślu roku 1863 między 5 a 7 godziną rano.

Czytaj dalej

Przepowiednie ojca Czesława Andrzeja Klimuszki

Czesław Andrzej Klimuszko ur. 23 sierpnia 1905 w Nierośnie, zm. 25 sierpnia 1981 w Elblągu. Miał 5-ro rodzeństwa z których dwoje wcześnie zmarło. Rodzice to Wincenty i Zofia. Czesław uczęszczał do szkoły powszechnej w Różanymstoku, następnie do gimnazjum w Grodnie, skąd po roku nauki odszedł udając się piechotą do Lwowa gdzie wstąpił do zakonu Franciszkanów. W 1925 r. rozpoczął nowicjat w Kalwarii Pacławskiej, gdzie otrzymał imię Andrzej. Po roku nowicjatu wrócił do Lwowa, aby skończyć gimnazjum. Święcenia kapłańskie otrzymał 6 maja 1934 r. w Krakowie. Przez kilka następnych lat mieszkał i posługiwał w różnych klasztorach: w Gnieźnie, w Wilnie, w Łagiewnikach koło Łodzi oraz w Warszawie. W stolicy został aż do wybuchu wojny.

Czytaj dalej

Prawdziwa twarz KORu – Michnik, Geremek o Polsce

RELACJA NAOCZNEGO ŚWIADKA

Nazywam się Zbigniew Flis pochodzę z Jastrzębia Zdrój, jestem posiadaczem Świadectwa Internowania Nr 1 w Polsce, organizatorem strajku na kopalni „Borynia”, byłem aresztowany wielokrotnie, bity i torturowany w latach 80-tych.

Jestem też posiadaczem immunitetu o nietykalności imiennego wystawionego w Ministerstwie Górnictwa na drugi dzień po podpisaniu Porozumienia Jastrzębskiego z rządem, posiadaczem Świadectwa Poszkodowanego od 2006 roku. Pragnę podzielić się wspomnieniami ze spotkania jakie miało miejsce w prywatnej willi pod Warszawą w listopadzie 1980 roku. W tym czasie nie chciałem się zgodzić na wpływ KOR-u w MKZ w Jastrzębiu, miałem takie samo zdanie o ich przydatności jak Jarek Sienkiewicz.

Czytaj dalej

Żydowskie roszczenia to hucpa

Zastanawiacie się, w jaki sposób żydowskie organizacje domagające się pieniędzy od Polski, wyliczyły wartość swoich roszczeń? Ja zastanawiam się nad tym od dłuższego czasu. Tym bardziej, że ta kwota cały czas rośnie. Początkowo było to 65 miliardów dolarów. Potem padła kwota 230 miliardów dolarów. Teraz mówi się już nawet o 300 miliardach dolarów. Skąd te szacunki i o jakie mienie chodzi?

Czytaj dalej

Polskie ujęcia wody są wykupywane przez żydowskie firmy

Czytelnicy mojej strony wiedzą, że obecnie dokonuje się zapaść cywilizacyjna. Dotyczy ona polityki, społeczeństw, ekonomii, także moralności, religii, idei. Najbardziej dramatyczna jest oczywiście zapaść ziemskich ekosystemów. Jak już pisałem, te procesy trwają od bardzo wielu lat (dziesiątek, setek) i są praktycznie niezauważalne dla przeciętnego zjadacza chleba.

Większość społeczeństwa ma mentalność w stylu: choć na świecie wszędzie wojna, byle tylko polska wieś wesoła, byle tylko polska wieś spokojna„. Dopóki płynie woda w kranie, dopóty jest prąd, dopóki jest żarcie w markecie, tania wódka w monopolowym i muzyka w klubie w centrum – nic się nie ruszy. Dopiero gdy byt tego wszystkiego stanie pod znakiem zapytania, gnuśny Homo Sapiens zacznie myśleć.

Czytaj dalej