Imperium Lechitów (Lechii, Lechistanu czyli Starożytnej Polski)

Powyższa mapa ma przedstawiać przede wszystkim zasięg Wielkiego Cesarstwa Rzymskiego, przy okazji kartografowie nanieśli na nią inne istotne dla Cesarstwa Rzymskiego państwa z tego okresu. Jak widać największym i najsilniejszym sąsiadem Rzymian była Lechia (obecna Polska), czyli wielkie Imperium Słowian pod przywództwem i panowaniem kolejnych królów „polskich” (choć jak wiadomo wówczas nie było jeszcze takiego terminu jak Polska).

Talmud o gojach, a kwestia żydowska w Polsce. Ks. prof. Stanisław Trzeciak [fragmenty]

Prezentowana książka jest reprintem z jej wydania przedwojennego. Ks. prof. dr Stanisław Trzeciak, który urodził się 25 października 1873 r. w Rudnie Wielkiej koło Rzeszowa. Ukończył gimnazjum w Rzeszowie, studia teologiczne na uniwersytecie we Fryburgu Szwajcarskim, w Wiedniu, w Rzymie, w Krakowie (doktorat) i w Jerozolimie. W latach 1903-1905 prowadził w Egipcie i Palestynie prace badawcze nad tamtejszą przyrodą i chorobami, zwłaszcza trądem. W latach 1906-1907 sekretarz konsystorza biskupiego w Przemyślu. Od 1907 do 1918 r. profesor Akademii Duchownej w Petersburgu. W czasie 1-ej wojny światowej współzałożyciel Polskiego Towarzystwa Pomocy Ofiarom Wojny. W czerwcu 1918 r. powrócił do kraju. Brał udział w obronie Lwowa. W 1921 r. zainicjował akcję mającą na celu pomoc dzieciom powracającym z Rosji. W latach 1923-1928 proboszcz w parafii w Dębowcu (diecezja przemyska). Od 1928 r. rektor kościoła św. Jacka w Warszawie, następnie proboszcz parafii św. Antoniego. Zginął od niemieckiej kuli w czasie powstania warszawskiego 9 sierpnia 1944 r. Ks. prof. dr Stanisław Trzeciak był współredaktorem „Przeglądu Kościelnego”, współpracownikiem „Monumenta Judaica”, autorem kilkudziesięciu prac naukowych poświęconych kwestii żydowskiej. Podczas debat sejmowych w 1936 r. występował w komisjach jako rzeczoznawca rytuału rzezi „Schechita”.
Powszechnie uchodził za najlepszego wśród polskich duchownych katolickich znawcę Talmudu. Jego dorobek naukowy został w szerokim zakresie wykorzystany przez prof. Feliksa Konecznego w pracy nad „Cywilizacją żydowską”.

Czytaj dalej

Przesmyk Suwalski – skarb Polski

Tzw. Przesmyk Suwalski (lub patrząc od strony Rosji: Korytarz Suwalski, ewentualnie od strony Litwy: Trójkąt Suwalski) stał się obecnie najbardziej newralgicznym miejscem napięcia między NATO a Rosją. Według przecieków Financial Timesa po warszawskim szczycie NATO ma w nim zostać rozlokowany batalion wojsk natowskich. W lutym anglojęzyczny Newsweek opublikował tekst poświęcony Przesmykowi Suwalskiemu: Putin’s Next Land Grab: The Suwalki Gap. Artykuł prezentuje natowski punkt widzenia według którego Przesmyk Suwalski to kilkudziesięciokilometrowy odcinek nieopodal najbardziej zmilitaryzowanego regionu Europy obsadzonego przez Rosjan, który może łatwo odciąć państwa bałtyckie. Gdyby Rosja chciała opanować Pribałtikę, gdzie posiada spore zasoby zielonych ludzików, powinna kontrolować Przesmyk Suwalski.

Czytaj dalej

Stenogram wygłoszony na posiedzeniu egzekutywu Komitetu żydowskiego z 1945 r.

Stenogram z tajnego referatu tow. Jakuba Bermana, wygłoszonego na posiedzeniu egzekutywy Komitetu Żydowskiego w kwietniu 1945 roku
Stanisław Żochowski „O Narodowych Siłach Zbrojnych NSZ” Retro: Lublin 1994.

Żydzi mają okazję do ujęcia w swoje ręce całości życia państwowego w Polsce i rozszerzenia nad nim swojej kontroli. Nie pchać się na stanowiska reprezentacyjne. W ministerstwach i urzędach tworzyć tzw. drugi garnitur. Przyjmować polskie nazwiska. Zatajać swoje żydowskie pochodzenie. Wytwarzać i szerzyć wśród społeczeństwa opinie i utwierdzić go w przekonaniu, że  rządzą wysunięci na czoło Polacy, a Żydzi nie odgrywają w państwie żadnej roli.
Czytaj dalej

Częstochowa. Na Jansej Górze odbyła się „Wielka Pokuta” narodowa

15 X 2016r. odbyła się na Jasnej Górze w Częstochowie „Wielka Pokuta” mająca na celu przebłaganie Boga za grzechy popełnione przez Polaków w ostatnich latach, zarówno w czasach komunizmu jak i hitleryzmu oraz współczesne. Odprawiony został także egzorcyzm na Polską oraz wszystkimi jego mieszkańcami.

Czytaj dalej

Eksterminacja Polaków w ZSRS w latach 1937-1938

Losy Polaków na Wschodzie to nie tylko spływające krwią i nieprawdopodobnie okrutne obrazy wołyńskie, to nie tylko katyńska zbrodnia, o której przez tyle lat nawet nie można było wspomnieć. Trzeba do tego wszystkiego dodać wydarzenie, o którym nadal większość ludzi nie wie, a które skalą i grozą nie tylko przewyższało Katyń i Wołyń, ale w pewnej mierze szykowało pod nie grunt, otwierając drogę morderstwom na skalę tak wielką, że człowiek nie jest w stanie jej sobie wyobrazić. Jedynie zestawienie z Holocaustem przeprowadzonym przez Niemców na naszych ziemiach może być jakąś skalą porównawczą. Chodzi o zorganizowane, świadome, precyzyjne i pozbawione skrupułów ludobójstwo dokonane w Związku Sowieckim przez NKWD, na osobisty rozkaz Stalina, czyli tzw. operację polską z lat 1937–1938. Według ustaleń rosyjskiego „Memoriału” aresztowano wówczas 143 870 Polaków, z tego zamordowano 111 091, a pozostałych skazano na wieloletnie więzienie lub łagier. Z tej całej liczby ułaskawiono jedynie… 40 osób! Czytaj dalej