Afganistan. Zamach terrorystyczny w Kabulu

Do dużego wybuchu doszło w pobliżu urzędu rejestrującego obywateli i wydającego dowody osobiste przed nadchodzącymi wyborami w Afganistanie. Zamachowiec podjechał samochodem wypełnionym materiałami wybuchowymi w zatłoczone miejsce, a następnie dokonał detonacji ładunków ponosząc śmierć na miejscu. W wyniku wybuchu zginęło 57 osób, a co najmniej 120 zostało rannych.

Czytaj dalej

Morze Czarne. Rosyjskie Su-27 przechwyciło samolot USA

Amerykańskie samolot szpiegowski EP-3E Aries II znajdujący się nad wodami międzynarodowymi został zmuszony przez rosyjski myśliwiec do zmiany trasy przelotu. Amerykanie oskarżają Rosję o łamanie przepisów międzynarodowych oraz zasad bezpieczeństwa, ponieważ wg amerykańskich źródeł Su-27 zbliżył się na odległośc 1,5 metra do samolotu USA, a następnie przeleciał tuż przednim przecinając jego tor lotu. Po zmianie trasy amerykańskiej maszyny, myśliwiec powrócił do bazy.

Afganistan. Samobójczy zamach w stolicy kraju

W wyniku samobójczego zamachu jaki został przeprowadzony w stolicy Afganistanu, Kabulu, śmierć poniosło co najmniej 40 osób, a ponad 140 jest rannych.Terroryście dokonali zamachu na strzeżonym terenie, gdzie znajduje się wiele zagranicznych konsulatów oraz biur, a także główne kwatery służb mundurowych Kabulu.

Czytaj dalej

Afganistan. Zamach samobójczy w Kabulu

Islamski terrorysta wysadził się w powietrze w szyickiej dzielnicy Kabulu około godziny 10:30 czasu lokalnego, gdy panował wzmożony ruch pieszych. Państwo islamskie przyznało się do przeprowadzenia ataku na centrum kultury Tabajan, w którym odbywała się uroczystość z okazji 38. rocznicy interwencji ZSRR w Afganistanie. W wyniku zamachu zginęło co najmniej 41 osób, a ponad 80 zostało rannych.

Syria. Rosja wzywa USA do wycofania się z Syrii

Minister Spraw Zagranicznych Siergiej Ławrow wskazał, że Stany Zjednoczone i jej międzynarodowa koalicja nie zostały poproszone o pomoc przez syryjski rząd, ani nie otrzymały nawet zgody od Rady Bezpieczeństwa ONZ na interwencję w obcym państwie. Jego wypowiedź jest reakcją na oświadczenie Sekretarza Obrony USA Jamesa Mattisa, zgodnie z którym wojska amerykańskie mają pozostać w Syrii tak długo, aż dojdzie do zmiany w rządzie w Damaszku – to znaczy gdy prezydent Baszar Assad utraci władzę.